Pieniny, Tatry - Góry!


Tegoroczne wakacje były aktywne - co nie oznacza, że przestałam myśleć o bezpieczeństwie. Na szczęście tłumy raczej omijaliśmy, ale oczywiście jak komuś się marzy wypad na Krupówki to standard zaludnienia trzymają nadal😀

Czarna Góra jako baza wypadowa - dobra zarówno na wycieczki w Tatry jak i w Pieniny. Dużo możliwości, mi osobiście niestety kondycji brak by pozdobywać góry 😏 co nie oznacza, że się od razu poddałam. Parę podejść było, choć Kasprowy nie dla mnie póki co.

Spacer w koronach drzew - co prawda to wypad już na Słowację (ale z Czarnej Góry to raptem 20 min podróż) - zdecydowanie warto, widoki cudowne, dla dzieci dodatkowo ścieżka edukacyjna, mini przeszkody na trasie by się nie zaczęli nudzić. Całość dostosowana także dla osób z niepełnosprawnościami (tak da się tam dotrzeć nawet na wózku inwalidzkim)!. Więcej znajdziecie na stronie

https://chodnikkorunamistromov.sk/pl/

Rafting na Dunajcu - ze Sromowic Niżnych do Szczawnicy - ok 15 km/1h50' - fantastyczna wycieczka, jak traficie jeszcze na flisaka/przewodnika to na prawdę może być ciekawie 😉 Nasz opowiadał wiele historii i ciekawostek o regionie, dodatkowo świetnie znał rzekę - możecie wybrać podróż leniwą i taką, która choć troszkę pokaże co to jest rafting. Podróż po rzece z cudownymi krajobrazami, wrócić można rowerami fajną trasą wzdłuż Dunajca. Super wyprawa. Dla tych bardziej leniwych są tratwy.  

Oprócz tego oczywiście Zamek w Niedzicy - tu można i zwiedzić sam Zamek, wyskoczyć na plażę, popływać rowerami wodnymi, przeprawić się stateczkiem do ruin zamku w Czorsztynie, przejść na spacer po zaporze. Dla dzieci jest tu tez mini park linowy i dmuchańce (jeśli ktoś lubi). 


Wyprawy w góry - to oczywiście wg uznania, dolinki, szczyty, przełęcze - dla każdego znajdzie się coś na miarę jego możliwości. Ważne by zawsze mieć odpowiednie obuwie i strój i kurtkę przeciwdeszczową 😁 Tak jak rano wychodziliśmy w piękną słoneczną pogodę tak w chwilę potrafiło się rozpadać, na szczęście równie szybko wracała dobra pogoda. 


Jak dzieciom mało adrenaliny to polecam Park Linowy na Gubałówce - fajny wybór tras i różne stopnie trudności, a poza tym piękne widoki. Oczywiście też są termy - te w Bukowinie całkiem ok, aczkolwiek na prawdę nie zrobiły na mnie aż takiego wrażenia (chyba, że mówimy o cenach😂). 


W Czarnej Górze punkt widokowy Litwińska Grapa (902 m n.p.m.) - fajny spacer i widok zarówno na Tatry jak i Pieniny. Oczywiście dla leniwych możliwość wjechania samochodem. Tylko proszę wytłumaczcie mi po co jeździcie w góry, żeby wszędzie na maksa podjeżdżać samochodami. To tak jak wypady do centrów handlowych, po sklepach łazicie godzinami, ale zaparkować najlepiej prawie w drzwiach do CH 😋 No ale odbiegłam od tematu - wakacje!


Gastronomia - dla tych co lubią dobre i regionalne nie zabranie tu na prawdę smacznych kąsków - nas zachwyciła Karczma Giewont w Bukowinie (napiszę o niej wkrótce), w Zakopanem super jedzenie w Karczmie Burniawa. Dla tych co lubią liznąć celebryckich smaków jest też Schronisko Smaków Magdy Gessler w Bukowinie - choć osobiście mi reklama restauracji, której główną atrakcją jest "wyfotoszopowany" wizerunek właścicielki zamiast jakiegoś pysznego dania, nie przypadła do gustu. 


W całej tej wyprawie zabrakło mi może czasu na odrobinę lenistwa - choć patrząc na szczyty gór codziennie rano (cudowny widok z okna) pchało mnie by iść, oglądać i korzystać. Choćby spacer nad Białkę - urokliwą, czystą, piękną...


Ale pamiętajcie "slow life" nie musi być pozbawione dobrej i zdrowej aktywności 😃

1 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie